Bliskie spotkanie z lokomotywą

on 15 czerwiec 2010.

Opel Astra na przejeździe kolejowym i lokomotywa jadąca z prędkością 40 km/h. Co się stanie wskutek zderzenia? Dziennikarze TVN Turbo we współpracy z PKP zorganizowali pokaz takiego wypadku. Crash test obserwowali także eksperci z PIMOT.

- Lokomotywa, która uderzyła w stojący na przejeździe samochód, pchała go kilkadziesiąt metrów. Samochód stawiał opór, zahaczając o kolejowe podkłady i został zmiażdżony od strony kierowcy. Gdyby dokładnie taka sytuacja wydarzyła się naprawdę, kierowca zostałby osobą niepełnosprawną do końca życia - mówi Karol Zielonka - kierownik Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów PIMOT.

Pokaz odbył się w ramach kampanii Bezpieczny przejazd ? ?Zatrzymaj się i żyj!?. Jej celem jest podnoszenie świadomości zagrożeń wynikających z niezachowania szczególnej ostrożności na przejazdach oraz kształtowanie zachowań i utrwalanie społecznie pożądanych postaw.

Na pomysł zorganizowania takiej kampanii jako pierwsi wpadli Japończycy w latach sześćdziesiątych XX wieku. W kolejnych latach dołączały do nich następne kraje na wszystkich kontynentach. Wśród organizatorów znalazły się zarządy kolei i dróg, policja oraz środki masowego przekazu. O przebiegu kampanii dyskutowano nawet w parlamentach. Wszędzie zwracano uwagę, że najczęstszą przyczyną wypadków na przejazdach (zawsze ponad 90%) jest nieostrożność kierowców. W Polsce kampania Bezpieczny przejazd organizowana jest od 2005 roku.


Aktualności